Rok przymusowego przestoju

Rok 2014 jest rokiem, w którym inwestycje w nowe technologie w organizacjach miejskich są ograniczone. Ma to związek z tym, że jest to pierwszy rok nowych środków finansowych dal polski z Unii Europejskiej i dostęp do nich nie jest taki łatwy. Patrząc z perspektywy ostatniego roku 2013, to ten wydaje się być o wiele gorszym jeśli chodzi o inwestycje.

2013 rok z kolei był ostatnim rokiem dofinansowania na lata 2007-2013, więc sporo pieniędzy było do rozdysponowania, więc miasta prześcigały się w wyścigu przetargowym na zakup i wdrożenie nowych systemów do zarządzania zasobami.

W tym roku rozpisywane są nowe projekty i owszem składane, jednak nie na taką skalę jak miało to miejsce w poprzednich latach. Obecnie zmieniły się regulacje prawne, nowe wytyczne jeśli chodzi o uzyskanie dofinansowania. Nie zmieniło się jedno, każdy dobrze przemyślany projekt, który jest innowacyjny ma praktycznie pewne dofinansowanie. Unia wyraźnie idzie w stronę innowacji i jest nastawiona na nowe przyszłościowe projekty.

W bieżącym roku wiele miast ma w planach wdrożenie nowych technologii informatycznych, jednak nie stawia sobie na celu osiągnięcie tego założenia w tym roku, a w ciągu najbliższych kilku lat. Rok ten będzie bardzo ważny pod względem pisania konspektów i projektów pod informatyzację miast i gmin. Rozpoznanie rynku, zapoznanie się z nowymi wytycznymi i dobrze rozpisany przetarg to priorytety większości miast na ten rok.